Wykuję dla Ciebie tarczę ze słów

Tekst, który powstaje bez wysiłku, czyta się bez przyjemności.

Samuel Johnson

Tworzenie tekstu to bardzo złożony proces. Wymaga czasu, cierpliwości oraz wiedzy z różnych obszarów języka polskiego i edytorstwa. Dzięki temu tekst osiąga piękny kształt, a jego lektura staje się przyjemnością.

Gdy piszę lub poprawiam tekst, wcielam się w różne role. Wszak metamorfozy to moja specjalność. Pod moim okiem tekst przechodzi przemianę niczym motyl: od słowa do imago.

Przemieniam się w pokornego Herkulesa

Słownictwo i frazeologia

Są jedne słowa, co jak liście lecą,  Są drugie słowa, co jak gwiazdy świecą. – Cyprian Norwid

Ujarzmiam potwory językowe i wędruję po niezwykłym świecie słów, by znaleźć takie, które wśród tysiąca innych będą błyszczały jak klejnoty w pasie Hipolity. Wytężam umysł i „sprzątam” tekst z niepotrzebnych znaków i wyrazów, nawet jeśli przypomina on trochę stajnię Augiasza.

Czasem wyruszam w daleką podróż do najgłębszych zakamarków polszczyzny, żeby zdobyć złote jabłka, dzięki którym tekst zyska nowe oblicze. Pokornie schylam głowę nad tekstem i poprawiam go, pamiętając, że nie ma ludzi doskonałych, ale ciężka praca zawsze przynosi dobre efekty.

Staję się cierpliwym Adonisem

Fleksja i słowotwórstwo

Gramatyka nie jest jedynie bezużyteczną bzdurą. To poręcz, której się chwytamy, by postawić na nogi i wprawić w ruch nasze myśli. – Stephen King

Jak przystało na prawdziwego myśliwego, wstaję niekiedy wcześnie rano i udaję się na polowanie. Wytrwale przemierzam paradygmaty i analizuję morfy w poszukiwaniu jednostek niosących określone znaczenie.

Nieustannie przyglądam się przemianom języka i doskonalę warsztat językowego łowcy. Pomna porażki Adonisa, niezwykle uważnie dobieram końcówki fleksyjne i słowotwórcze w wyrazach, aby nie dać się złapać w sidła błędów językowych.

Budzi się we mnie nieustraszony Achilles

Składnia i interpunkcja

Panuj słowom i gestom swoim, jak wódz szykom w bitwie. – Leopold Staff

Mam duszę wojownika. Pragnę sławy i nieśmiertelności dla Twojego tekstu. Wiem doskonale, czym grozi posiadanie pięty Achillesa, dlatego zakładam na Twoje słowa niezniszczalną zbroję. Jej podstawą jest składnia, a dopełnieniem – interpunkcja.

Dzięki nim słowa w Twoim tekście tworzą solidną konstrukcję, odpowiednio spojoną właściwymi elementami. Tak uzbrojony tekst może śmiało stanąć w szranki z innymi. Walka toczy się o najwyższą stawkę – uwagę i przywiązanie czytelników. Pomogę Ci się do tej walki przygotować.

Wcielam się w Helenę – piękną królową Sparty

Ortografia i fonetyka

Nie ma pięknych myśli bez pięknych form. – Gustaw Flaubert

Literom i dźwiękom nadaję właściwy kształt, by nie stały się jabłkiem niezgody między czytelnikiem a autorem oraz kusiły odbiorców swoim wyglądem, nie burząc przy tym ustalonego z dawien dawna porządku w języku. Błędy fonetyczne kaleczą uszy słuchaczy, a błędy ortograficzne kują w oczy.

Przyodzieję Twoje słowa i myśli w najpiękniejszą szatę z liter i dźwięków, która sprawi, że czytelnicy nie będą mogli oderwać od nich wzroku i przestać słuchać. Najpierw uwiedzie ich wygląd tekstu, a potem wciągnie treść.

Przyjmuję postać rozważnej Ateny

Merytoryka i kompozycja

Rzadko kto pisze tak, jak buduje architekt, który najpierw sporządza sobie plan i dopracowuje go w najdrobniejszych szczegółach, większość działa raczej tak, jakby grała w domino. – Johanna Herder

Rozkładam swój warsztat tkacki – wyciągam różne słowniki i encyklopedie oraz kończę „wyszywać” teksty i historie powierzone mi przez autorów. Pruję niepotrzebne ściegi, poprawiam te lekko skrzywione lub podpowiadam autorom, jaki ścieg dodać, żeby tekst stał się czytelniejszy.

Odsuwam emocje na bok i surowym wzrokiem patrzę na zawartość merytoryczną tekstu. Wprowadzam do niego ład, splatam zagubione w gąszczu słów wątki i sprawuję pieczę nad treścią i kompozycją.

Przeobrażam się w delikatną Afrodytę

Styl i edytorstwo

Stylistyka wieńczy niejako gramatykę, jest to gramatyka wyższa, coś w rodzaju nad-gramatyki. – Karol Appel

Cicho stąpam od słowa do słowa. Wydobywam z tekstu piękno ukryte pod błędami stylu i składu. Z każdym moim krokiem z tekstu znikają szewce, bękarty i wdowy, a zakamarki się rozświetlają. Badam styl i ujednolicam go w całym tekście.

Dbam o spójność oraz harmonię słów, znaków i obrazów. Wszystko po to, by każda strona Twojego tekstu wywoływała w czytelniku uczucie niedosytu i chciał po niej zajrzeć na kolejną, a po przeczytaniu ostatniej z jego ust płynęły słowa pochwały i zachwytu.

Jestem rzemieślnikiem słowa

Hefajstos

Hefajstos wiedział, że trzeba na co dzień być kowalem, by choć na chwilę, po skończonej pracy, poczuć się bogiem. – Joanna Wrycza-Bekier

Tak się właśnie czuję, gdy zwracam Ci napisany lub poprawiony tekst. Lubię stać w cieniu swojej pracy i patrzeć, jak tekst, który wyszedł spod mojej ręki, cieszy oczy czytelników, a autorowi dodaje skrzydeł i pozwala sięgnąć po laury.

Wejdź do ogrodu bogów i poznaj smak wiedzy

Pamiętasz dwanaście prac Herkulesa? Jedną z nich była wyprawa po złote jabłka do ogrodu Hesperyd, który znajdował się na najdalszym zachodzie, gdzie dzień z nocą się styka.

Ożywiłam go i umieściłam w nim moich pomocników – sześć motyli Morpho. To one teraz strzegą złotych jabłek, a ja wykorzystuję ich moc, gdy piszę lub poprawiam teksty.

Ty także możesz poznać smak złotych jabłek. Ich regularne spożywanie gwarantuje mądrość i jest antidotum na błędy językowe, zwłaszcza interpunkcyjne i składniowe.